<title_newspaper>Trybuna Ludu</title_newspaper>
<title_article>O ojcu Florczaku i jego nieszczsnych maych pacjentach</title_article>
<authors>
<author>Jerzy Rawicz</author>
</authors>
<language>pl</language>
<style>press</style>
<year>1950</year>
<month>01</month>
<day>25</day>
<date>1950-01-25</date>
<period>d</period>
<status>1_obieg</status>
<support>paper</support>
<text>
<![CDATA[
Ale w pierwszych latach powojennych pastwo ludowe nie miao jeszcze ani przeszkolonego personelu, ktry mgby zaj si nieszczsnymi dziemi ani odpowiednich pomieszcze, gdzie mona by im stworzy wsplny dom. Wwczas m. in. zgosili sw ch zaopiekowania si maymi epileptykami ojcowie Bonifratrzy. Zakonnicy i zakonnice maj przecie dowiadczenie w obchodzeniu si z chorymi, twierdz zawsze, e stawiaj sobie wzniosy cel ulenia doli nieszczliwych. Wadze zgodziy si wic na koncepcj Bonifratrw i obiecay im pomc w urzdzeniu zakadu.
Po wojnie Bonifratrzy zajli poniemieckie klasztorne mienie w Namysowie pod Wrocawiem na Ziemiach Odzyskanych i tam te zobowizali si prowadzi zakad pod nazw: "Specjalny zakad leczniczy dla modocianych epileptykw". Na mocy umowy, zawartej w 1946 roku, zaczy napywa do zakadu chore dzieci z caej Polski. Pastwo dotrzymao sowa. Wyposayo gospodarstwo, przeprowadzio remonty, udzielao dotacji. W roku 1948 stae dotacje wyniosy 8 milionw zotych. W tym samym czasie w zakadzie byo 70 do 80 dzieci. Dary dla zakadu pyny rwnie z innych rde. Zdawao by si, e wszystko sprzyja maym nieszczliwcom.
Nie. Nie wszystko sprzyjao maym nieszczliwcom. Wszystko byo przeciw nim. Przeciw nim byli ich wychowawcy, "ojcowie", przeciw nim by personel administracyjny Namysowa, przeciw nim by Konwent. A c mogy zrobi dzieciaki przeciw wszechwadnym ojcom i    potnemu Konwentowi? Wadza ludowa bya daleko. Blisko natomiast, och, jak blisko by "ojciec" Florczak, by kat Michaowski, bya zodziejka Dorsz i inni. Blisko byy kije i gumy, blisko bya harwka straszliwa i karcer-cela nr 31, blisko byo to okrutne, do czego zmuszano ich, a czym brzydziy si do gbi swej dziecicej duszy.
]]>
</text>
